Czy Supermama może robić coś poza macierzyństwem - Monika Krąglak odpowiada na pytania cz. 2

Nie potrzebuje soku z gumijagód. Dzieci są sensem jej życia i dają jej moc do działania!

Monika Krąglak

Ostatnio ukazał się na łamach Supermam wywiad z Moniką Krąglak, Supermamą pięciu radosnych chłopaków. Przedstawiamy ciąg dalszy naszej rozmowy – czy Supermama może robić coś poza macierzyństwem? Może! Może pisać na swoim blogu i może szyć pieluchy wielorazowe!

Jakie były Twoje marzenia w dzieciństwie? Czy nie chciałaś ostać bizneswoman albo światowej sławy naukowcem?

Marzenia były przeróżne... Chciałam być tancerką, aktorką, pisarką... Jednak na pewno nie naukowcem i nie bizneswomen :) W pewnym okresie czasu chciałam też być nauczycielką, najlepiej języka polskiego. Myślałam, że to byłaby dla mnie świetna praca: z dziećmi, ucząc tego co dla mnie ważne i w takim wymiarze godzin, by mieć czas dla rodziny.

Kobiety mają jedno dziecko, nie sypiają, nie jedzą, nie widują się z przyjaciółkami, nie robią paznokci, nie chodzą do fryzjera. Czy stosujesz sok z gumijagód, czy masz nadprzyrodzone siły? A może to wszystko to tylko kwestia organizacji? Jak to widzisz?

Pierwsze dziecko zazwyczaj wywraca życie do góry nogami. Nagle stajemy się odpowiedzialni za innego człowieka, jest on od nas całkowicie zależny. Początki mogą być trudne. Ale warto pamiętać, że nasze dzieci nie są ważniejsze od nas. Mają swoje potrzeby i my też je mamy. Młode mamy potrafią nie jeść cały dzień, bo dziecko płacze. A ja wolę wrzucić malucha w chustę i mieć możliwość spokojnego ogarnięcia siebie i reszty dzieci.

Warto pamiętać, że jedno dziecko wymaga ciągłej asysty, gdyż zwyczajnie się nudzi. Przy większej ilości maluchy mają kompanów do zabawy. Z bratem czy siostrą jest weselej!

 

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Alinka
2018-03-27 20:58:05

Wow, matka dynamit normalnie! Brawa!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz