Natalia Siwiec w ogniu krytyki. Odpowiada na niechciane porady followersów

Zobaczcie, jak jedno zwykłe zdjęcie, może stać się tak dużym powodem do kłótni!

natalia siwiec

Mia Raduszewska jest dzieckiem radosnym i pełnym energii. Jest też przesłodka! To pewnie dlatego Natalia Siwiec, jej mama, często dzieli się wspólnymi zdjęciami z nią w swoich mediach społecznościowych.

Co zadzwiające, każde zdjęcie, które wrzuci, wywołuje masę hejtu i często burze komentarzy. Zupełnie niepotrzebnie, ponieważ Natalia już nie raz udowodniła, że hejtem się zupełnie nie przejmuje.

Zobacz też: Te polskie gwiazdy spędzają z dziećmi wakacje nad Morzem Bałtyckim

Nie inaczej jest tym razem. Internautki zarzuciły modelce złe zasady wychowania dziecka poprzez... karmienie jej a nie pozwalanie, by robiła to samodzielnie w myśl zasady BLW.

Siwiec początko podziękowała za radę, jednak kiedy dobre rady zmieniły się w hejt i wytykanie jej, że sadza dziecko na stole, zamiast na krzesełku do karmienia, modelka przestała odpisywać, nie chcąc się w to mieszać. A komentarze naprawdę były niewybredne:

"Zgadzam się tam gdzie zupa to nie du*pa"

"Kąpiesz swojego psa zanim go do łóżka wpuścisz?"

"Jestem przekonana, że nie masz jeszcze swoich dzieci, bo wiesz kiedy już je masz wszystkie granice znikają ;) Fajnie, że wiesz jak zachować się w miejscu publicznym, ale uwierz mi, że będąc mamą, w tych PUBLICZNYCH miejscach będziesz robić ze swoim dzieckiem tyle wstydliwych dla Ciebie teraz rzeczy."

Polecamy też: Mia Raduszewska na słodkim zdjęciu!

Zgadzacie się z internautkami czy raczej uważacie, że każdy ma prawo do wychowywania swojego dziecka według własnych zasad?

 

 

A post shared by NtH (@nataliasiwiec.official) on

 

AK

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz