Nowe prawo alimentacyjne ma uzdrowić sytuację

W połowie tego roku weszła w życie ustawa mająca na celu skuteczniejsze egzekwowanie alimentów.

prawo - ustawa

Obecnie w Polsce około miliona dzieci nie otrzymuje zasądzonych na ich rzecz świadczeń alimentacyjnych. Skuteczność komorniczej egzekucji kształtuje się na poziomie 20 proc., a tylko 29 proc. dłużników odbywa karę – informuje resort sprawiedliwości.

- To bardzo poważny problem społeczny. Zaległości alimentacyjne sięgają w sumie 11 mld zł – mówi sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, Michał Wójcik.

Nowelizacja Kodeksu karnego oraz ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów mają tę sytuację uzdrowić. Co konkretnie wprowadzają nowe regulacje?

1. Ustawa przewiduje, że osoba, której dług alimentacyjny stanowi równowartość co najmniej trzech należnych świadczeń miesięcznych podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Kodeks karny mówił dotychczas jedynie ogólnie o „uporczywym uchylaniu się” od alimentacyjnego obowiązku. W wielu przypadkach sprzyjało to omijaniu przepisów. W takiej sytuacji wystarczało raz na jakiś czas przekazać na dziecko niewielką sumę (np. 10 zł), by w świetle prawa uniknąć odpowiedzialności. Wprowadzenie obiektywnego kryterium równowartości trzech świadczeń okresowych uniemożliwia dowolną interpretację, na czym polega „uporczywość” w uchylaniu się od alimentów.

2. Dłużnicy alimentacyjni od tego momentu będą mieli możliwość uniknięcia kary, jeśli dobrowolnie wyrównają zaległości przed upływem 30 dni od dnia pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz