Ojciec więził 4-latka przez kilka dni w łazience

Wcześniej chłopiec został pobity. Mężczyzna uznał, że to"odpowiednia" kara.

bicie dzieci

Z badań przeprowadzonych na zlecenie Fundacji Dzieci Niczyje wynika, że 41% dzieci w Polsce doświadcza kar fizycznych. Zaledwie 35% Polaków uważa, że bicie dziecka "za karę" nigdy nie powinno mieć miejsca. Natomiast aż połowa z nas uznaje, że są sytuacje, które usprawiedliwiają bicie dziecka...

Dlatego wciąż docierają do nas przykre informacje dotyczące dotkliwie "ukaranych" dzieci. Pewien ojciec z Lublina uznał, że brutalne pobicie 4-latka i przetrzymywanie dziecka w łazience będzie "odpowiednią karą" za nieposłuszne zachowanie. Malec spędził w odosobnieniu kilka dni bez jedzenia!

Sprawa wyszła na jaw, gdy przedszkolanka zaniepokoiła się licznymi śladami na ciele dziecka. Ostatecznie 41-latek został aresztowany na trzy miesiące. Postawiono mu zarzut fizycznego i psychicznego znęcania się nad swoim dzieckiem ze szczególnym okrucieństwem.

Chłopiec trafił do rodziny i czuje się dobrze.

Czytaj też: Nie ma czegoś takiego jak `wychowawczy klaps`! Poznaj naukowe argumenty >>>

Gdzie była rodzina i sąsiedzi?

1 sierpnia 2010 r. wszedł w życie ustawowy zakaz bicia dzieci, jednak nadal rodzice podnoszą rękę na swoje pociechy. Wśród opinii społecznej panuje powszechny sprzeciw przeciwko biciu dzieci, połączony niestety z milczącym przyzwoleniem wynikającym z braku działania. Jednak według badania przeprowadzonego na potrzeby kampanii: Bicie dzieci. Postawy i doświadczenia dorosłych Polaków wynika, że 67% osób, które podejrzewały lub wiedziały o biciu dziecka, nie podjęło w takiej sytuacji żadnych działań. W połowie przypadków spowodowane było to brakiem pewności, że ich podejrzenia są słuszne. 15% badanych obawiało się reakcji rodziców dziecka, tyle samo nie chciało się mieszać w nie swoje sprawy. 13% badanych deklaruje, iż akceptowali sytuację, której byli świadkami, ponieważ uznają prawo rodzica do fizycznego karania dziecka.

Komentarze (5)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2017-10-18 21:29:03

To już jest przegięcie co zrobił ten człowiek. Przez takie zachowania ludzi są wprowadzane zakazy bicia, krzyczenia a daleb jakies absurdalne ustawy, ktore powoduja, ze rodzic nie koze nic zrobic. A zakaz bicia dla wielu równa się zakaz dania klapsa nieposlusznemu dziecku. Wiec wychowanie dziecka w takich warunkach jest dosc ciezkie, bo cokolwiek by sie nie zrobilo spotka sie z krytyka spoleczenstwa. A w koncu nie chcemy wychowac rozpieszczonych debili....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Matula
2018-01-19 10:20:07

A co daje danie dziecku klapsa? Zabolało I co? Dziecko "magicznie" skojarzy ból pupy z niewłaściwym zachowaniem? Wątpię. To tak nie działa. Dziecku trzeba powiedzieć "nie wolno" być konsekwentnym. Klaps rozładowuje tylko emocje rodzica. Byłam świadkiem jak mamusia daje klapsa dwulatkowi bo "nie wolno" a maluch się śmieje bo dla niego to taka zabawa. Do bólu się przyzwyczaił. I co trzeba go uderzyć mocnej? A potem mocniej i mocniej? A potem zamknąć w łazience?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2017-10-18 21:09:03

Lubina. 41-latek z Lubina na Dolnym Śląsku...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Salwador z Dali
2017-10-18 11:44:15

mam 3 dzieci i nie wychowuje ich bezstresowo kiedy przestaje pomagać tłumaczenie proszenie szlabany czy stanie w kącie tak przyznaje daje klapsa w pupę czekam aż dziecko się wypłacze a potem zaczynam od przeprosin za klapsa i tłumaczenia czemu go dostało bo i to nie slogan nawet klapsów dawać nie lubię i po takim wytłumaczeniu zaczynam cykl wychowawczy od nowa czyli tłumaczenie tłumaczenie, proszenie aż do skutku

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Matula
2018-01-19 10:23:00

Klaps jest dla rodzica nie dla dziecka. Rodziców pozwala uwolnić emocje. Mnie się zdarza krzyczeć choć tego nie lubię. Nie biję. Choć mam czasem ochotę udusić. Ale ja jestem dorosła i powinnam panować nad sobą. Klaps uczy tylko że to silniejszy ma rację. I jak potem wytłumaczysz że nie wolno bić koleżanki czy kolegi?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz