Misjonarki z organizacji Matki Teresy sprzedawały dzieci

Policja aresztowała kobietę i zatrzymała dwie siostry z organizacji charytatywnej Missionaries of Charity, założonej przez Matkę Teresę.

Misjonarka

O nieprawidłowościach zaobserwowanych oddziale Misjonarek Miłosierdzia doniósł Rządowy Komitet ds. Dzieci. Child Welfare Committee zgłosił na policję proceder sprzedaży dzieci przez pracujące w ośrodku kobiety. Na tej podstawie aresztowana została jedna z pracownic Nirmal Hriday pod zarzutem sprzedania 14-dniowego niemowlęcia. Dwie kolejne zostały zatrzymane przez policję i są przesłuchiwane w sprawie podobnych praktyk.

 – Odkryliśmy, że także inne dzieci z tego centrum zostały nielegalnie sprzedane. Ustaliliśmy nazwiska matek i dzieci, i prowadzimy dalsze śledztwo – informuje oficer policji w stanie Jharkhand we wschodnich Indiach.

Nirmal Hriday to sierociniec prowadzony przez Misjonarzy Miłosierdzia. Policja zabezpieczyła w nim 140 tys. rupii (2 tys. dolarów), które mogą pochodzić z przestępstwa.

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Joanna
2018-07-20 09:47:57

Moja opinia pewnie nie spodoba się dużej grupie, ale ja nie demonizowałabym postępowania Sióstr Misjonarek. O ile nie sprzedawały dzieci do domów publicznych lub innych wyzyskujących dzieci miejsc, to sami pomyślcie... SPRZEDAŻ DZIECI BOGATYM PAROM Z ZACHODU!!! lub lokowanie ich w przeludnionych sierocińcach w Indiach! A, że brały za to pieniądze? Raczej nie słyszy się, że jeżdżą luksusowymi samochodami, mieszkają w willach... Jaka część osób komentujących i oburzający ... ch się na proceder praktykowany przez Siostry Misjonarki, przelała w swoim życiu choć przysłowiową złotówkę na organizacje utrzymujące sierocińce w Indiach? Te miliony dzieci, których niestety nikt nie chciała zaadoptować/kupić też muszą coś jeść... Ostatnio poznałam dzieci urodzone w polskim szpitalu ok. 30 lat temu i sprzedane "bogatym rodzinom z Holandii"- obecnie wykształcone, żyjące na wysokim poziomie i wdzięczne swoim rodzicom (zarówno biologicznym jak i adopcyjnym), że 30 lat temu zdecydowali się na taki krok. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz