Nauczyciele nie reagują na gnębienie nastolatka!

Nikt nie zadzwonił też po karetkę, kiedy chłopiec został pobity w szkole!

dziewczyna, plecak

O tym, że w polskich szkołach często panuje znieczulica, wszyscy wiemy doskonale. Nauczyciele potrafią razem z rodzicami przerzucać się winą za problemy, nie doprowadzając często do ich rozwiązania ani pomocy Dzieciom, które w tych sytuacjach są najbardziej poszkodowane. Ciężko w takich sytuacjach interweniować, gdyż często są to bardzo prywatne i zamknięte konflikty, o których nikt nie chce o nich mówić publicznie.

Ciężko nam jednak przejść obojętnie wobec apelu, który pojawił się na facebook'u 7 czerwca. Starszy brat Wojtka, który był gnębiony w szkole, nie wytrzymał i opublikował wpis, w którym mówi o tym, jak chłopiec nie otrzymał żadnego wsparcia ze strony szkoły ani kadry nauczycielskiej, mimo, że wielokrotnie zgłaszano próby szykanowania i znęcania się nad chłopcem. Dodatkowo, nauczyciele i psycholog winą za wszystkie upokarzające sytuacje obarczają... samego Wojtka, który był wyśmiewany przez kolegów i stał się obiektem ich niewybrednych żartów. Wśród wspomnianych kawałów znalazł się również przypadek ściągania chłopakowi spodni wraz z bielizną. Kiedy Wojtek próbował się bronić i zaatakował jednego z winnych całej tej sytuacji, Pedagog ze szkoły stwierdziła, że... chłopiec jest agresywny wobec kolegów.

Nikt też nie udzielił pierwszej pomocy chłopcu, gdy zwijał się z bólu. Dopiero na SORze, na który zabrała go własna Mama, okazało się, że Wojtek ma złamaną kość piszczelową.

Zobaczcie cały wpis brata, który prosi o nagłaśnianie sprawy i zapewnia, że chce aby winni zostali pociągnięci do odpowiedzialności.

Byliście świadkami takich sytuacji w szkole? Jak można z nimi walczyć?

 

AK

Źródło: facebook.com

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz