Czy komunikacja miejska i wózek to dobry pomysł?

Nie masz samochodu albo nie lubisz go używać? Masz małe dziecko i nie wiesz, jak poradzić sobie z nim w komunikacji miejskiej? Podpowiadamy!

wózek autobus

Komunikacja miejska to temat rzeka. A co jeśli do strudzonej matki dochodzi jeszcze dziecko w wózku. Czy da się to jakoś ogarnąć?

Jak jeździć?

Przede wszystkim: mądrze. Prześledź całą swoją drogę. Przystanek, z którego wyruszasz, z pewnością jest Ci znany, ale sprawdź, jak wygląda przystanek, na którym zamierzasz wysiąść – czy jest pod ziemią? Czy trzeba przemieszczać się schodami? Wybieraj jako stacje docelowe wyłącznie te, które mają windę dla wózków albo podjazdy na schodach. Sprawdź też na forach dla mam z danej miejscowości, czy windy działają. W Warszawie na przykład na jednej z głównych stacji – Warszawa Śródmieście windy nigdy nie działają, a podjazdów na schodach brak.

Zima w komunikacji miejskiej

To nie lada wyzwanie, bo dziecko na mróz trzeb ubrać ciepło, a w autobusach grzeją jak szaleni. Jeśli więc nie planujesz długich spacerów pod dworze, włóż do śpiworka termofor, który rozgrzeje dziecko na dworze, a który w komunikacji spokojnie można wyjąć. Trudno będzie przecież rozbierać dziecko z kombinezonu. Postaw więc na cienką kurtkę, ale do niej ciepły koc, śpiwór i termofor, które można wyjąć.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz