Na AZS choruje nawet 30 proc. dzieci

Skóra powinna chronić nasz organizm przed mikrobami. Chorzy na AZS mają wrodzony defekt bariery naskórkowej, która jest jak przysłowiowy mur ceglany bez zaprawy.

Alergia - pielegnacja

Atopowe zapalenie skóry – AZS ułatwia wnikanie do organizmu wielu bakterii i alergenów. To powoduje, że chorzy narażeni są na powstawanie stanów zapalnych, wynikających z zakażeń bakteryjnych.

Oto 10 faktów o atopowym zapaleniu skóry:

I. AZS może wpłynąć na jakość wzroku.

Duża część chorych o typie alergicznym (np. uczulonych na pyłki roślinne, roztocze kurzu domowego) może odczuwać świąd powiek, skarżyć się na łzawienie, pieczenie spojówek, uczucie piasku w oku lub pogorszenie ostrości widzenia. Może u nich dojść do rozwoju objawów atopowego zapalenia spojówki, czyli przewlekłego, nieinfekcyjnego stanu zapalnego, który może być niejednokrotnie niezależny od stanu skóry. Dzieci drapiąc swędzące powieki mogą m.in. uszkodzić rogówkę.

II. Dla chorych na AZS lepsza jest kąpiel pod prysznicem niż w wannie.

Nadmiernie, przedłużone w czasie moczenie skóry podczas kąpieli w wannie sprzyja jej podrażnieniu. Nie powinno się używać zbyt gorącej wody, aby nie uszkodzić naturalnej bariery lipidowej tzw. płaszcza tłuszczowego skóry.

III. Konieczne jest systematyczne nawilżanie skóry.

Aby skórze atopowej przywrócić „szczelność”, trzeba ją nawilżać stosując emolienty. Idealnie jest nawilżać skórę trzy razy dziennie. Nawet, gdy w obrębie skóry nie obserwujemy żadnych zmian zapalnych, trzeba ją stale, regularnie pielęgnować przez odpowiednie nawilżenie, gdyż jest ona jedynie pozornie zdrowa.

- Już od pierwszych dni życia dziecka obciążonego ryzykiem rozwoju chorób atopowych, np. u takich, u których rodzice mają alergie, zalecane jest stosowanie emolientów kąpielowych. Powinno się je zaraz po kąpieli nakładać na skórę, jeszcze wtedy, gdy jest delikatnie wilgotna – zaleca prof. Magdalena Czarnecka-Operacz z Katedry i Kliniki Dermatologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

IV. Skłonność do występowania AZS u dzieci wyraźnie wzrasta w rodzinach, w których stwierdzane są choroby atopowe.

Podatność wzrasta zarówno w przypadku występowania w rodzinie AZS, jak i alergicznego nieżytu nosa, czy astmy oskrzelowej.

Najmłodsze dziecko, u którego mogłam zdecydowanie podejrzewać AZS ukończyło półtora miesiąca i był to już kolejny epizod rozwoju zmian skórnych typowych dla tej choroby. U rodziców rozpoznano pyłkowinę i astmę oskrzelową, a u takich dzieci z obciążeniem w rodzinie, wyprysk atopowy występuje zdecydowanie częściej – wyjaśnia prof. Czarnecka-Operacz.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz