6-letnie dziecko zostało w aucie... bo ojciec grał na automatach!

Dodatkowo troskliwy ojciec zostawił włączony silnik, żeby radio mogło działać.

dziewczynka

W nocy z piątku na sobotę zatrzymano 30-letniego ojca z Oświęcimia, który zostawił 6-letnią córkę samą w samochodzie po godzinie 22:00. Auto miało odpalony silnik, a ojciec znajdował się kilka metrów dalej, ponieważ... grał na automatach.​ Uwagę policjantów zwróciło auto, które miało włączony silnik, jednak od dłuższego czasu stało na parkingu. Na miejsce został skierowany patrol. Funkcjonariusze na tylnym siedzeniu zauważyli przestraszoną dziewczynkę, która powiedziała funkcjonariuszom, że przyjechała z ojcem, który wysiadł, by załatwić jakąś sprawę.

"Jego zachowanie mogło narazić dziecko na utratę zdrowia lub życia" - podaje oświęcimska policja.

Dodaje też, że "zlikwidowano samoobsługowy mini-salon gier hazardowych", w którym przesiadywał ojciec.

Dziewczynka trafiła pod opiekę matki, a ojciec usłyszał już zarzuty bezpośredniego narażenia dziecka na utratę zdrowia lub życia, za co grozi mu do pięciu lat więzienia.


AK

Źródło: PAP

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz