Przebieg ciąży nie wskazywał na problemy, nad Antosiem zawisły jednak czarne chmury

Antoś urodził się z niewydolnością oddechową, okazało się, że cierpi na dziecięce porażenie mózgowe czterokończynowe oraz padaczkę lekooporną.

Antoś Plewiński

Antoś Plewiński z Rzepina koło Starachowic w trakcie swojego krótkiego życia pokonał sepsę, przeszedł operację wycięcia ziarniaka i przeżył poważny wypadek samochodowy.

Kiedy mama była z nim w ciąży, nic nie wskazywało, że chłopiec będzie miał w przyszłości tak poważne problemy.

- Ciąża przebiegała bez zastrzeżeń. Pierwsze komplikacje pojawiły się tuż po porodzie - wyjaśnia Zuzanna Plewińska.

Pierwszym symptomem alarmującym, że dzieje się coś złego, było wzmożone napięcie mięśni Antosia. Potem chłopcu samoistnie zaczęła drgać rączka.

- Stwierdziliśmy, że nie jest to normalne i udaliśmy się do neurologa. Usłyszeliśmy, że lekarz podejrzewa porażenie mózgowe czterokończynowe i padaczkę lekooporną - wspomina mama 3-letniego chłopca.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz