Jak tata pożegnał małego Alfiego?

"Mój gladiator odłożył tarczę i otrzymał skrzydła. Mam złamane serce. KOCHAM CIĘ, MALEŃKI”" - napisał na Facebooku Thomas Evans, młody ojciec Alfiego.

Alfie i tata

Alfie przebywał w szpitalu Alder Hey w Liverpoolu od grudnia 2016 r. Według brytyjskich lekarzy, choroba doprowadziła do nieodwracalnych zmian w jego mózgu, wykluczających nie tylko powrót do zdrowia, ale znaczące przedłużenie życia. W poniedziałek wieczorem 23 kwietnia chłopiec został odłączony od aparatury podtrzymującej życie.

Chęć uratowania dziecka, na prośbę rodziców, wyraziła znana watykańska placówka pediatryczna Bambino Gesu. 18 kwietnia ojca Alfiego Evansa na prywatnej audiencji przyjął papież Franciszek. Jednocześnie włoskie MSZ zdecydowało o pilnym nadaniu Alfiemu włoskiego obywatelstwa i zadeklarowało gotowość przewiezienia go do Włoch w dowolnym terminie.

Jednak sąd rodzinny w Manchesterze odrzucił wniosek rodziców Alfiego o zgodę na przewiezienie chłopca do Włoch. Sędzia przychylił się do opinii lekarzy, że takie działanie byłoby niebezpieczne dla dziecka. Również brytyjski sąd apelacyjny odrzucił odwołanie rodziców od decyzji sądu niższej instancji.

Według informacji, przekazanej przez ojca, chłopiec zmarł w sobotę nad ranem, o godzinie 2:30.

„Mój gladiator odłożył tarczę i założył skrzydła o 2:30. Mam złamane serce. KOCHAM CIĘ, MALEŃKI” – napisał Thomas Evans na Facebooku.

TW

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz