Zabawki mogą być niebezpieczne. Lista zagrożeń jest długa

Maluchy bawią się zabawkami,często wkładając je do ust, ale zabawka dla dziecka może być niebezpieczna także z innych powodów.

niemowlak i zabawka

Lalka z niebezpiecznymi ftalanami, grzechotka, z której wypadały części ruchome, spacerówka dla lalek, która mogła połamać ręce - to tylko niektóre przykłady zabawek, jakie zakwestionowali kontrolerzy Inspekcji Handlowej.

Powyższe przypadki to przykłady kilku z 586 produktów dziecięcych, jakie zakwestionowała w ciągu trzech kwartałów br. Inspekcja Handlowa, prowadząca kontrole na zlecenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Były też inne nieprawidłożości. W przypadku owieczki, przyssawka była źle umocowana i gdyby dostała się do buzi dziecka, mogła utknąć w przełyku. Jednorożec miał słabe szwy, więc maluch z łatwością mógł dobrać się do wypełnienia i wyjadać je pluszakiem. Spacerówka z kolei wykonana była w taki sposób i z takich materiałów, że zabawa nią mogła się skończyć przebiciem skóry i co najmniej poranieniem.

W 2016 roku kontrolerzy sprawdzili łącznie 2302 zabawki. Zakwestionowanych zostało 26 proc. Najwięcej zastrzeżeń dotyczyło oznakowania, w tym przede wszystkim umieszczania prawidłowych ostrzeżeń. Wśród najczęściej stwierdzanych nieprawidłowości znalazło się np. niezasadne umieszczanie informacji, że zabawka nie nadaje się dla dzieci w wieku 0-3 lata (107 przypadków) na produktach przeznaczonych dla maluchów w tym wieku (np. pluszowych misiach). Inspektorzy kwestionowali też brak wymaganych ostrzeżeń (73 przypadki).

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz