Nie szkodzi nikomu, że nie używam fotelika samochodowego, więc dlaczego rząd dyktuje ten wybór rodzicom?

Kontrowersyjny wpis na facebook'u stał się viralowy, a oto, dlaczego.

fotelik samochodowy

Kiedy wpis kilka dni temu pojawił się w sieci, rodzice przecierali oczy ze zdumienia. Jednak warto przeczytać całość, by zrozumieć przesłanie, które dzisiaj ma wielkie znaczenie i ciągle o tym mówimy. I choć foteliki są tylko metaforą, to jednak nadal przecież chodzi o nasze dzieci. I ich zdrowie.

Polecamy: Już prawie 40 osób zmarło na odrę

"Mam 2 dzieci: 10-miesięczne oraz 4-letnie. Postanowiłam przestać używać fotelików samochodowych.

Moje rozumowanie:

* Foteliki samochodowe nie są całkowicie bezpieczne. Wiele dzieci zmarło, siedząc w fotelikach samochodowych.

* Foteliki samochodowe nie są w 100% skuteczne w zapobieganiu śmierci podczas wypadku samochodowego.

* Nie przeprowadzono badań bezpieczeństwa fotelika dziecięcego mojego dziecka w moim modelu samochodu. Moje dzieci są przedmiotami testowymi!

* Foteliki samochodowe zawierają toksyczne chemikalia. Według badań przeprowadzonych przez Centrum Ekologiczne 87% siedzeń samochodowych zawiera toksyczne środki zmniejszające palność, o których wiadomo, że są czynnikami rakotwórczymi, substancjami uszkadzającymi hormony i toksycznymi substancjami wywołującymi opóźniony rozwój. Dlaczego narażamy dzieci na te szkodliwe chemikalia, gdy nie ma udowodnionych korzyści?

* Kiedy byłam dzieckiem, przez krótki czas używaliśmy fotelika samochodowego. Teraz polecają ponad 10 razy dłużej. Oznacza to 10-krotnie dłuższą ekspozycję na toksyczne chemikalia.

* Przedłużanie jazdy tyłem może powodować chorobę lokomocyjną prowadzącą do wymiotowania u dziecka, które może rozwinąć się w aspiracyjne zapalenie płuc. Szach-mat.

* Widziałam filmy przedstawiające niemowlęta umieszczane w fotelach samochodowych, jak ich ilość tlenu spada i wykazują bradykardię. Pielęgniarki i lekarze stwierdzają, że nie można bezpiecznie przebywać w foteliku samochodowym.

* Inne kraje nie używają fotelików samochodowych ani nie mają tak surowych przepisów dotyczących fotelików samochodowych, a ich dzieci mają się dobrze, Polska ma najwyższy wskaźnik umieralności niemowląt i chorób przewlekłych, a jej korelacja nie może być zignorowana.

* W Polsce prawie wszystkie dzieci, u których zdiagnozowano cukrzycę młodzieńczą, astmę, alergie pokarmowe i zaburzenia neurologiczne, zdiagnozowano po częstym stosowaniu fotelików samochodowych.

* Sam rynek w Polsce to ponad 200 milionów złotych przemysłu z oczekiwanym wzrostem o 4% w ciągu najbliższych kilku lat. Po prostu ciągle to robią, więc musimy kupować więcej i używać ich dłużej...

* Lobbyści teraz zabronili nieużywania fotelików samochodowych, rodzice mogą pójść do więzienia z powodu braku użycia fotelika samochodowego. Ludzie dzwonią do Sanepidu na rodziców. Zabrali prawa rodziców do wyboru tego, co jest najlepsze dla ich dziecka. To moje dziecko. Nie szkodzi nikomu, że nie używam fotelika samochodowego, więc dlaczego rząd dyktuje ten wybór rodzicom?

* Pediatra mojego dziecka poleca używanie fotelika samochodowego, ale nie ma szkolenia w zakresie produkcji foteli samochodowych. Nie mogła mi nawet odpowiedzieć na podstawowe pytania dotyczące procesu projektowania. Jak mogę jej zaufać, gdy jest wyraźnie niedoinformowana na ten temat?

* Także uczestniczyłam w kilku małych samochodowych wypadkach i wszystko w porządku i żyję. Moi bracia też byli w wypadkach samochodowych i nie mieli nic oprócz obolałej szyi. Większość wypadków jest stosunkowo łagodna, a ludzie w pełni odzyskują zdrowie.

* Zamiast siedzeń samochodowych zdecydowałam, że będę trzymać moje dzieci na kolanach. Nie ma nic bardziej naturalnego, niż kołysanie się w ramionach matki, jest to dla nich najbezpieczniejsze miejsce. Jesteśmy ostrożnymi kierowcami, więc powinno być dobrze. Karmię dziecko i biorę dodatkowy wapń, więc powinny mieć mocne kości, które pomogą zapobiec złamaniu właśnie na wypadek łagodnego wypadku. Zrobiłam swoje badania i ryzyko, że umrą w foteliku samochodowym jest po prostu zbyt wysokie. Nie jestem antyfotelikarką!

Chcę tylko fotelików samochodowych, które są w 100% bezpieczne i skuteczne bez toksycznych chemikaliów, dopóki nie zostanie udowodnione, że są bezpieczne i skuteczne w moim modelu samochodu, nie pozwolę, aby moje dzieci były świnkami morskimi."

Polecamy: Mamo, a gdzie jest Babcia?

Mimo, że jest to brutalny przekaz, ciężko nie przenieść tego do rzeczywistości. Tylko w 2017 roku aż 30 tysięcy polskich rodziców nie poddało swoich dzieci obowiązkowym szczepieniom. Lekarze są bezradni, a coraz częściej spotkamy się z czarnym humorem, który mówi nam "nie musisz szczepić wszystkich dzieci... tylko te, które lubisz".

 

AK

Źródło: Jess Chase Smith

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz