Dzieci nie powinny oddychać przez usta, jak twierdzi jedna z Mam

Przedstawia ku temu sensowne powody.

mama dziecko

Nie znam Mamy ani Taty, którzy nie lubią patrzeć jak ich Pociechy śpią. To słodki widok, te rączki w górze oraz słodkie minki. Takich zdjęć na instagramie czy facebook'u można znaleźć naprawdę setki. Jedna z Mam opublikowała podobne, jednak nie po to, by się zachwycać swoim dzieckiem, a po to, by ostrzec innych rodziców, że oddychanie przez buzię może mieć u dzieci tragiczne konsekwencje.

Zobacz też: Myślisz, że jeśli miałaś ciężki tydzień to uda Ci się go odespać w wolny weekend?

Melody jest mamą 8-latka, który nigdy praktycznie nie chorował. Grzeczny, skupiony, aktywny, łatwo nawiązywał kontakty z innymi dziećmi. Jednak rok temu wszystko się zmieniło. Kian zaczął być agresywny, miewał niekontrolowane napady złości a jego nauczyciele powtarzali, że chłopiec zdaje się "nie kontrolować ruchów swojego ciała".

"Każdy poranek to seria napadów złości. Uderzanie we wszystko, co popadnie, rzucanie rzeczami i krzyki, które zaczynają się już o 5 rano to codzienność" – napisała na Facebooku Melody. Rodzice byli bezradni, dlatego postanowili zaprowadzić syna do terapeuty. Ten od razu skierował dziecko na diagnozę ADHD.

Jego mama jednak czuła, że nie do końca jest tak, jak mówi terapeuta. Szukała tak długo, aż dotarła do materiałów naukowych, z których wynikało, że dzieci, których mózgi nie mają wystarczającej ilości tlenu, mogą cierpieć z powodu ADHD. Dzieje się tak u dzieci, które śpiąc, oddychają przez usta. Ich mózg i ciało nie regenerują się w odpowiedni sposób.

Mama chłopca skonsultowała to z lekarzem. Jej przeczucia były słuszne - u chłopca stwierdzono bezdech senny i zapalenie zatok.

Okazało się, że problemy z oddychaniem chłopca nie pozwalały mu dobrze się wyspać, co z kolei przekładało się na nieustanny ból głowy. Dziecko przez to bywało w złym humorze i miewało ataki złości.

Zobacz też: Marzenie każdego rodzica: słodki i spokojny sen dziecka

Warto to sprawdzić! Przeczytajcie cały post Melody.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz