Jak wygląda fotelik po wypadku samochodowym?

Nie ma tutaj litości dla błędów. Mocowanie fotelika to podstawa!

fotelik samochodowy

O tym, że foteliki samochodowe dla dzieci są drogie wiedzą wszyscy rodzice. Tak jak i o tym, że to bardzo ważna sprawa w czym przewozi się Malucha i jak jest zapięty. Takie mamy czasy, że powiedzenie "mądry Polak po szkodzie" jest nadal aktualne. Na szczęście nikomu nie musiało się nic stać, żebyście dzisiaj mogli zobaczyć zdjęcia, które być może finalnie przekonają Was do zwracania szczególnej uwagi na foteliki dla dzieci.

Zobacz też: Co mówi prawo w Polsce na temat przewożenia dzieci bez fotelika?

W internecie pojawił się wpis kobiety, która pokazała, jak wygląda jak bezpieczne, rodzinne auto po wypadku. Prowadzący auto wpadł w poślizg przez pęknięcie opony, koziołkowało i uderzyło w ogrodzenie. Z auta nie ma co tak naprawdę zbierać, jednak warto zwrócić uwagę na to, jak wygląda fotelik, w którym w momencie wypadku nie znajdowało się dziecko.

Był to fotelik RWF, czyli montowany tyłem. Mimo, że uderzenie było mocne, a z auta zostały kawałki, fotelik JEST CAŁY. Trzyma się kanapy tak samo sztywno, jak przed wypadkiem.

Polecamy: Czy nastąpi rewolucja w przewożeniu dzieci?

Jak przypominają dziennikarze autokult, fotelik nie jest dla wygody dziecka, a dla jego bezpieczeństwa. Odpowiednio zapięty daje gwarancję bezpieczeństwa dla Twojego Malucha.

Warto pamiętać też, że źle zapięty i nieodpowiednio dobrany fotelik może stanowić zagrożenie nie tylko dla dziecka, lecz także dla innych pasażerów.

 

AK

Źródło: autokult.pl

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz