List: Dlaczego chore dzieci przychodzą do przedszkola?

Czy chore dzieci powinny przychodzić do przedszkola?

chore dziecko

Szanowne Mamy,

Czy Wy naprawdę nie wiecie, z czym wiąże się to, że przyprowadzacie do przedszkoli chore dzieci?! Ciągle syn mi opowiada, kto jest chory – a to Staś, a to Jerzyk, a to Małgosia zakatarzona. Oczywiście wszyscy obecni. Smarkają po kątach, roznoszą zarazki i wirusy, bawią się tymi samymi zabawkami co zdrowe dzieci. I potem te zdrowe dzieci się zarażają i chorują. A jak są chore, to przynoszą te choroby do domu, a w domu, na przykład u mnie, jest małe nieszczepione dziecko, bo szczepienie musieliśmy odłożyć w czasie ze względów zdrowotnych. Ja jestem w ciąży, starszak w przedszkolu. Odbieram go i widzę stan dzieci, które powinny co najwyżej przeglądać książeczki w domu. A są w przedszkolu. Chore. Potem ja jestem chora i moje młodsze dziecko z okropnie słabym układem immunologicznym no i starszak, który nie pójdzie do przedszkola, bo…jest chory, przez co mam na głowie dwójkę i trzecie w brzuchu.

Problemu by nie było, gdyby rodzice zostawiali chore dzieci w domach. Czemu tak się nie dzieje? Bóg jeden raczy wiedzieć, co kryje się za takimi mądrymi decyzjami rodziców. Przecież L4 na dziecko są płatne, przecież są nianie, babcie, ciocie. Oboje rodziców – zawsze któreś może zostać w domu. Przecież decydując się na dziecko musieliście zdawać sobie z tego sprawę. Naprawdę teraz przez Waszą nieumyślność i nieostrożność inni muszą przechodzić bolączki?

Ja naprawdę nie daję rady. I dziękuję Wam, dziękuję szczerze, że wystawiacie moją odporność na próbę. Moją odporność i moje finanse, bo leki kosztują. Pewnie dzieci by chorowały, ale na pewno nie tyle, ile teraz. Przedszkole to nie przechowalnia dzieci. To instytucja. Zadbajcie też o dobro innych. Jak dziecko jest chore, to zostaje w domu. Proste, prawda?

 

Rozżalona matka

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz