Czy odra zaatakuje polskie dzieci?

Jedna z najbardziej zakaźnych chorób wieku dziecięcego szaleje tuż przy polskiej granicy.

odra niemowlak

20 km od granicy z Polską, w białoruskim Wołkowysku, do 15 marca zanotowano 24 przypadki odry, a w ciągu 10 dni liczba zachorowań wzrosła trzykrotnie.

Wirus jest zaraźliwy dwa dni przed wystąpieniem symptomów w postaci charakterystycznej wysypki, co oznacza, że liczba zakażonych może znacząco wzrosnąć. Zwłaszcza, jeśli weźmie się pod uwagę, że 80 proc. osób nie zostało wcześniej zaszczepionych.

Biorąc pod uwagę, że Wołkowysk położony jest niedaleko przejścia granicznego w Bobrownikach, przez które codziennie wjeżdża do Polski kilkaset pojazdów, istnieje poważne ryzyko wzrostu zachorowań na odrę także w Polsce – alarmują epidemiolodzy.

Według nich, do tej pory Polska była bezpieczna, bo wirus szalał głównie we Włoszech i w Rumunii, ale teraz sytuacja może ulec zmianie. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia - WHO, w naszym kraju w 2010 r. zanotowano zaledwie 13 przypadków, ale w 2011 r. -  już 39, w 2012 r. - 70, a w 2013 r. - aż 88. W 2014 r. na odrę zachorowało w Polsce 110 osób, a od lutego 2016 do stycznia 2017 r. liczba zachorowań sięgnęła 140 przypadków.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz