Jakie problemy ze słuchem mają nasze dzieci?

Badaniami słuchu objęto w Polsce od 2000 r. ponad 1 mln dzieci ze szkół podstawowych. Okazuje się, że nawet co 5-6 dziecko w szkole podstawowej może mieć problemy ze słuchem.

badanie słuchu

Zaburzenia słuchu mają wpływ na codzienne funkcjonowanie i rozwój oraz na to, jak dzieci się uczą. Skala problemu narasta. O ile u noworodków wady słuchu występują u 1-2 dzieci na tysiąc, to u pierwszoklasistów jest to już 17 do 19 proc.

Co jest powodem tak dużego wzrostu zaburzeń słuchu?

Według specjalistów są to:

  • ujawniające się po kilku latach życia wady wrodzone,
  • często nawracające infekcje górnych dróg oddechowych,
  • chemioterapia, jakiej poddane są chore dzieci,
  • leczenie antybiotykami (ta sama dawka u jednej osoby nie przynosi negatywnego skutku u innej),
  • hałas środowiskowy na ulicy, w domu, w szkole (podczas przerwy może przekraczać nawet 90 decybeli).

Podczas badań przesiewowych uczniów większość rodziców w ogóle nie podejrzewała zaburzeń słuchu u swoich dzieci - zaledwie ok. 6 proc. miało obawy, że wyniki tych badań mogą być złe.

Co powinno zwracać naszą uwagę:  

  • gdy dziecko podnosi głośność telewizora lub radia,
  • podczas rozmowy często dopytuje, 
  • prosi o powtórzenie poleceń.

Rodzice, których coś niepokoi, powinni niezwłocznie udać się do laryngologa lub audiologa.

- Hałas, na który dziecko jest narażone w wieku szkolnym, nie spowoduje, że jutro dziecko nie będzie słyszało, ale może to przynieść negatywne skutki w przyszłości. Musimy kontynuować powszechne badania przesiewowe. To jest realna profilaktyka. Mając dane zebrane z tak dużej populacji możemy zaplanować dalsze działania w formie jednorazowej stałego programu terapeutycznego – mówi prof. Henryk Skarżyński, konsultant krajowy w dziedzinie otolaryngologii.

TW

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz