Ojciec przygniótł dziecko w czasie snu. Wspólne spanie wcale nie takie bezpieczne?

Malutki Lucas John Martino zmarł na skutek uduszenia. Jak to się stało?

cosleeping

Lucas John Martino zmarł w czasie drzemki ze swoim tatą. Zasnęli wspólnie na kanapie. Chłopiec prawdopodobnie zmienił pozycję w czasie snu, a nieświadomy niczego mężczyzna przygniótł synka własnym ciałem. Po kilku godzinach obudziła go roztrzęsiona partnerka, która nie potrafiła nigdzie znaleźć dziecka.

Mężczyzna pilnował syna, lecz gdy malec zrobił się śpiący postanowił, że położy się wraz z nim. Matka w tym czasie spała w drugim pokoju.

Gdy matka chłopca się obudziła, zobaczyła, że nigdzie nie ma dziecka. Zaniepokojona obudziła partnera. Mężczyzna podniósł się i wówczas spostrzegli, że chłopiec leży wciśnięty w kanapę. Gdy go wyciągnęli, uświadomili sobie, że dziecko nie oddycha. Matka bezskutecznie próbowała go reanimować. Kiedy na miejsce tragedii przybyli ratownicy, stwierdzili, że dziecko nie żyje.

 

Komentarze (2)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

welcometosyf
2018-06-26 07:48:40

Uuuuuu to miał przesrane u mamuśki-właścicielki !

Uuuuuu to miał przesrane u mamuśki-właścicielki !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Obeah
2018-06-22 08:21:28

No bo ojcowie nie maja tego instynktu co matka. Ja śpię z moim dzieckiem odvurodzenia i każdy jej ruch czy zająknięcie w czasie snu powoduje że budzę się od razu. Parwdziwa matka jest tak wyczulona na dźwięk swojego dziecka że słyszy je z drugiego pokoju. A śpiąc przy nim ani. Je drgnie. Od ojca odgradzamy poduszkami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz