Stowarzyszenie StopNop żąda sprostowania od TVN

Kim są antyszczepionkowcy? Czy dobrowolny wybór w kwestii szczepień to epidemia głupoty?

szczepienia

W sprawie szczepionek robi się coraz goręcej. Stowarzyszenie StopNop grozi wejściem na drogę prawną i szukanie sprawiedliwości w sądach. Co jest powodem takiego oburzenia?

ZOBACZ: Dla nieszczepionych dzieci nie ma miejsca w przedszkolach!

Szefowa Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach „StopNop” uważa, że w „Faktach” podano widzom nieprawdziwe informacje. Twierdzi, że członków stowarzyszenia StopNop nie można nazwać antyszczepionkowcami. Działaczka poinformowała o tym, że żąda od wydawców „Faktów” TVN sprostowania w sprawie określenia autorów projektu ustawy zakładającej dobrowolność szczepień mianem antyszczepionkowców, jeśli sprostowanie się nie ukaże, sprawa trafi na drogę sądową.

ZOBACZ: Epidemiolodzy: rezygnacja ze szczepienia dzieci oznacza ryzyko dla całego społeczeństwa

O co tyle zamieszania?

12 lipca w głównym wydaniu "Faktów" TVN poinformowano o złożeniu przez stowarzyszenie "StopNop" obywatelskiego projektu ustawy o wprowadzeniu dobrowolności szczepień. Materiał zatytułowano „Epidemia głupoty”.

ZOBACZ: Kompendium wiedzy o szczepieniach. Wszystko, co chcesz wiedzieć w jednym miejscu!

W liście do redaktora naczelnego Faktów, członkowie stowarzyszenia piszą:

W imieniu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach „StopNop”, w oparciu o art. 31a ustawy Prawa Prasowego (z dnia 26 stycznia 1984 r. (Dz.U. Nr 5, poz. 24) zwracamy się z żądaniem opublikowanie sprostowania informacji zawartej w programie „Fakty” z dnia 12 lipca 2018 r., gdyż w programie przekazano odbiorcom informacje nieprawdziwe i wprowadzające błąd”.

Czy Justyna Socha ma rację?

Wydaje się, że w języku potocznym mianem „antyszczepionkowców” określa się nie tylko osoby, które sprzeciwiają się w ogóle szczepieniom, lecz także (a może nawet: przede wszystkim) osoby, które są za dobrowolnością szczepień i możliwością wyboru. Na gruncie nazewniczym wydaje się więc, że reakcja prezesa StopNop jest przesadzona.

Czy jednak nazywanie kogoś antyszczepionkowcem jest krzywdzące albo wprowadza chaos informacyjny?

 

ap

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

kamelia
2018-08-16 11:08:17

Ja nie wiem czemu tak nagle zrobiło się gorąco odnośnie szczepionek? Całe lata byliśmy szczepieni i wszystko było ok.Czy teraz nasze dzieci mają się bąc o swoją przyszłośc bo jeden rodzic z drugim nie chce szcepionki? Czy ci rodzice ,gdyby ich nie zaszczepili ich rodzice ,dzisiaj by żyli? Byliby zdrowi? Ja swoje dzieci szczepiłam szczepionkami DTP,sa sprawdzone,refundowane.Nie ogarniam trochę tego całego haosu...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz