W Szpitalu Dziecięcym w Warszawie przywracają dziecku twarz

Chłopiec cierpi na arhinię. Urodził się bez oczu i nosa. Jest dzieckiem wyjątkowo uzdolnionym muzycznie.

Arhinia

Zoperowania 9-latka podjęli się lekarze w Szpitalu Dziecięcym im. prof. dr. med. Jana Bogdanowicza SPZOZ w Warszawie. Dziecko ma wadę pod postacią arhinii, czyli braku nosa z niedorozwojem przedniej części twarzy. Nie ma gałek ocznych, a więc nie widzi. Jest natomiast dzieckiem uczącym się, uzdolnionym muzycznie, gra m.in. na pianinie

Arhinia to zaburzenie rozwojowe polegające na wrodzonym braku nosa. Jest to bardzo rzadka wada, opisano do tej pory 20–30 takich przypadków. Częstość wady szacowana jest na mniej niż 1 na 100 tys. żywych urodzeń.  Obraz całkowitej arhinii to płaska, twarda okolica nad górną wargą, nierozczepione podniebienie. W częściowej arhinii mogą być obecne szczątkowe tkanki miękkie nosa i ślepo zakończone dołki w miejsce nozdrzy.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz