Ups, dziecko nakryło Was na seksie. Co teraz?

Podpowiadamy!

seks

Gdy rodzi się dziecko, życie seksualne rodziców staje na głowie. Z jednej strony przemęczeni, z drugiej czujni i jak tu oddać się rozkoszy, gdy jednym uchem nasłuchuje się, czy niemowlak nie płacze? Seks po porodzie może być tak samo dobry jak przed, a nawet lepszy. Żeby to było możliwe, potrzebna jest cierpliwość, bliskość partnerów i wzajemne zrozumienie. Warto wykorzystać poporodową sytuację do odkrycia nowych form seksualnej satysfakcji. Mogą to być wszelkiego rodzaju masaże, dotyk w nieodkrytych wcześniej sferach, seks oralny lub analny, aromaterapia. Potem przychodzi ten czas, gdy rodzic już jest spokojniejszy o potomka i cielesnym uciechom oddaje się swobodniej. Wiele badań wskazuje, że seks po porodzie może przynosić więcej satysfakcji, często właśnie dzięki zmianie podejścia do spraw łóżkowych. Seks rodziców może się stać ciekawszy i bardziej szalony. Niestety, taka wizja seksu może prysnąć jak mydlana bańka, gdy podczas igraszek zorientujemy się, że tuż obok ... stoi dziecko. Z sondy SMS-owej przeprowadzonej w programie jednej z telewizji śniadaniowych wynika, że ponad 70 proc. Polaków choć raz w życiu zostało przyłapanych przez dziecko w intymnej sytuacji.

Wielu najpierw jest szoku, a w ich głowach kłębią się pytania, jak dług onu tu stoi i patrzy? Co widziało no i co teraz zrobić? Niekiedy kończy sie krzykiem i nerwowym ubieraniem, zakłopotaniem i paniką. Jednak zdaniem psychologów to najgorsza reakcja, jaka może być.

Tylko spokój może uratować taką sytuację

Przede wszystkim nie panikujcie, im naturalniej zareagujesz na obecność dziecka, tym sytuacja jest "mniej groźna". Spokojnie okryjcie się kołdrą i zapytajcie z uśmiechem malucha, czego potrzebuje. Poproście dziecko, by poszło do siebie i poinformujcie, że zaraz przyjdziecie. Następnie w bardziej komfortowych dla obu stron warunkach, można podjąć głębszą rozmowę na ten temat.

Jeśli maluch jest żywo zainteresowany tym, co widział, możecie wyjaśnić, że się "przytulaliście" lub "kochaliście". Nie bójcie się tego stwierdzenia, maluch najpewniej już rozumie słowo "kocham cię" i wcale nie musi mu się kojarzyć z seksem, a właśnie z kontaktem fizycznym, bliskością i miłością.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz