BLW – czy te dzieci się najadają?

Na temat metody BLW są skrajne opinie. Część osób uważa, że jest najlepsza, część, że prowadzi do zakrztuszeń i zadławień. Jak jest naprawdę?

blw

Bobas Lubi Wybór, czyli metoda „baby – led weaning” w skrócie BLW podbiła już świat. Tylko jest jeden problem – matki albo świrują w jedną, albo w drugą stronę. Bądź to nie wychodzą z kuchni, bądź to uważają, że jedzenie BLW to zabawa w wyrzucanie. BLW to karmienie dziecka kawałkami zamiast papkami i pozwalanie mu na samodzielne jedzenie, a także słuchanie oczekiwań dziecka względem jedzenia – tego, co chce zjeść, w jakich ilościach i w jaki sposób. Mama decyduje, jakie rzeczy dziecko dostanie, a dziecko decyduje, które z nich wybierze i w jakich ilościach.

Plusy BLW:

  1. Lekarze uważają, że nie ma znaczenia czy karmisz papkami czy całymi kawałkami, bo podaż energii w diecie dzieci, które zbadano, była do siebie bardzo podobna.
  2. Dzieci karmione BLW częściej jadają ze swoją rodziną, co przekłada się na budowanie bliskiej relacji w rodzinie.
  3. BLW pozwala poznać prawdziwe smaki potraw. W papkach możesz przemycić wszystko, ale po czasie może się okazać, że dziecko toleruje rybę tylko w połączeniu z ziemniakami i brokułami i bez nich nie będzie chciało jeść.
  4. Uczymy dziecko samokontroli. Dorosły człowiek nie spożywa dziennie tyle, ile trzeba, a jednak nie jest głodny i jakoś żyje. Z dzieckiem jest podobnie. Jednego dnia ma większy apetyt, innego mniejszy, czasem na słodkie, czasem na kwaśne, czasem na słone, a czasem tylko na chleb i wodę.
  5. Przy stosowaniu metody BLW dzieci uczą się szybciej i skuteczniej odkrztuszać.
  6. Dziecko się uczy. Nie ma lepszego sposobu na poznanie temperatury, konsystencji i rzeczywistego smaku. Dziecko ma prawo wiedzieć, czy woli marchewkę gotowaną czy surową. W ten sposób wyrabia się też gust.

 

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz