Jeden trick, który pozwoli Ci zaoszczędzić godziny przy odciąganiu mleka

Znałaś go wcześniej?

mleko butelka

Każda młoda mama wie doskonale, że odciąganie mleka to zmarnowany czas. I to nie samo odciąganie, bo to jesteśmy jeszcze jakoś w stanie przeżyć. Koszmarem jest mycie samej pompy, które nigdy nie ma końca. Też masz wrażenie, że po umyciu wszystkich części z laktatora nadchodzi czas na... kolejne odciąganie? Mamy dla Ciebie dobrą radę!

Co musisz mieć: czystą, plastikową torebka z zamknięciem (dostępne m.in. w IKEA)

Jak to zrobić dobrze: po odciąganiu, zamiast wrzucać wszystko do zlewu i zakasywać rękawy, wrzuć je do nowej, plastikowej torebki z możliwością zamknięcia, a potem włóż do lodówki. Kiedy nadejdzie pora na kolejne odciąganie mleka, wyjmij części i przymocuj do nowej butelki, a potem z powrotem wrzuć do lodówki.

 

Czy to działa? Dopóki części pompy zostają w lodówce pomiędzy każdym użyciem, a tylko pod koniec każdego dnia są dokładnie myte, mleko, które na nich jest, nie ulega zepsuciu. Co oznacza, że możesz je ponownie przyłożyć do piersi bez obaw o zakażenie.

O czym jednak musisz pamiętać: Za każdym razem MUSISZ umyć dokładnie ręce przed dotknięciem każdej z części i upewnij się, że lodówka jest czysta. Niezbędna nadal jest pełna higiena, która jest podstawą w pierwszych miesiącach życia dziecka.

Zobacz też: Gdzie i jak przechowywać odciągnięty pokarm?

Daj znać, ile czasu udało Ci się zaoszczędzić dzięki temu jednemu trikowi!

 

AK

Źródło: purewow.com

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz